ECS Season 8 Europe Pinnacle Cup Open Quali 1: Półfinał nie dla Polaków…

Copyright: Dreamhack | Adela Sznajder

Dzisiaj zostały rozegrane ćwierćfinałowe mecze w otwartych europejskich kwalifikacjach do turnieju Esports Championship Series Season 8! W zmaganiach mogliśmy ujrzeć jedną polską formację – Aristocracy, które w swoim pojedynku podjęło duńskie Ambush.

Mapy, jakie miały zostać rozegrane w tym pojedynku prezentują się następująco:

  1. Overpass (pick Ambush)
  2. Train (pick Aristocracy)
  3. Mirage (decider)

Overpass

Zawodnicy z Polski rozpoczęli pierwszą połowę po stronie broniącej. Niestety, ale pierwsze trzy rundy nie przyniosły szczęścia drużynie znad Wisły. Mimo to Aristocracy już w czwartym etapie odpowiedziało i doprowadziło do remisu 3:3. Kolejne fazy gry dla ”TaZa” i spółki były bardzo ciężkie i w większości kończyły się porażką. W taki właśnie sposób Polacy przegrali pierwszą połowę wynikiem 4:11. Druga połowa, którą nasi zawodnicy grali już po stronię atakującej rozpoczęła się wyjątkowo nieciekawie, ponieważ Duńczycy wygrali rundę pistoletową i doprowadzili do wyniku 4:13. Polska formacja w drugiej części zdobyła tylko dwa punkty i tym samym przegrała pierwszą mapę wynikiem 6:16.

Train

Nasz narodowy zespół rozpoczął jako drużyna atakująca. Pierwsze dwie rundy zostały wygrane przez zawodników z Danii. Polacy jednak szybko odpowiedzieli kontratakiem. W pewnym momencie nasi rodacy wygrywali aż 8:4. Niestety, więcej rund w pierwszej połowie „TaZowi” i spółce nie udało się wygrać. Po pierwszej połowie na tablicywidniał zatem wynik 8:7 dla zawodników Aristocracy. Pierwsze dwie fazy gry drugiej połowy padły łupem naszych rodaków. ”Rallen” i spółka prowadzili już wynikiem 10:7, jednak Duńczycy odpowiadając na polski atak wykonali mocną serię pięciu rund wygranych z rzędu, przez co wyszli na prowadzenie 10:12.Końcówka była bardzo wyrównana, jednak to zespół Aristocracy wyszedł zwycięsko na swojej mapie wygrywając ją 16:14.

Mirage

Decydującą mapę „Dycha” i zespół rozpoczęli po stronie antyterrorystów. Po wyrównanym początku zespół Ambush wypracował sobie przewagę prowadząc 4:8. Mimo to, drużynie znad Wisły udało wygrać się jeszcze dwie fazy przed zmianą stron. Wynik po pierwszej połowie to 6:9 dla Duńczyków. Runda pistoletowa, jak i dwie następne zostały skutecznie wygrane przez zawodników Aristocracy, co skutkowało ucieczką z wynikiem aż do 14:11. Duńczycy jednak zmotywowali się i doprowadzili do dogrywki. Niestety, ale w tej lepsze okazało się Ambush wygrywając mapę wynikiem 16:19. Całe spotkanie duńska drużyna zakończyła rezultatem 1:2.