Friendship Cup #1 – Wirtualne Kluby rozpoczynają zmagania!

Ręce rozgrzane do czerwoności, płonące pady, transfery internetowe wykorzystywane są do granic możliwości. To oczywiście początek października i premiera kolejnej edycji FIFA. Jedni kochają Tryb Kariery, inni przemierzają cały kontynent w trybie Volta, zdecydowana większość zbiera coinsy na wymarzone karty w Ultimate Team, ale część graczy nie zaprząta sobie tym głowy. Im zależy tylko na rozwijaniu swojej Wirtualnej Gwiazdy. Jako oporowy „tryhard” tegoż trybu wcale się od nich nie różnię, a w tym roku części z nas jest wyjątkowo śpieszno, bowiem dla 8 wyselekcjonowanych drużyn pierwszy sprawdzian już niespełna 2 tygodnie po premierze gry. 7 października wystartuje turniej Friendship Cup #1. Z czym to się je? Odpowiedź znajdziecie w dalszej części tekstu.

Rozgrywki te, to nie lada gratka, ponieważ mamy tu do czynienia z polsko-rosyjskimi zmaganiami na arenie Wirtualnych Klubów. 8 ekip z Polski, 8 z Rosji, puchar w formie drabinki i tylko jeden zwycięzca. Najwyższy czas przedstawić zespoły, które już w najbliższy poniedziałek staną naprzeciw siebie. Oto one:

  • (PL)
    AVEZ ESPORT
    4ESE11
    Izako Boars
    Illegal Esports
    Korona Kielce
    Pride Gaming
    Raging Lions
    SLAVGENT

  • (RUS)
    Che Guevara FC
    ComeBack Sports
    EMPIRE CF
    FC Crocs
    Rebelde Way
    SPAM
    VFC INFERNO
    VFC Rubezh

Mając obeznanie w świecie e-sportowym łatwo zauważyć, że polska scena wystawiła duże organizacje. Izako, Korona Kielce, AVEZ, Raging Lions (brand Lechii Gdańsk), to z pewnością nazwy przykuwające uwagę. Format turnieju, czyli pucharowa drabinka, z pewnością gwarantuje nam ogromną dawkę emocji. Nie będzie tu spotkań o przysłowiową „pietruszkę”. Każdy mecz będzie dla drużyn potyczką o być albo nie być w kolejnej fazie pucharu. Nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał o wszystko u źródeł, dlatego zapraszam na 2 mini wywiady, odpowiednio z kapitanem drużyny Izako BoarsMichałem „Vipu” Kurczychem oraz koordynatorem turnieju, jak i administratorem FVPA Poland Miłoszem „milosztor” Kraińskim. Enjoy!

Rozmowa z Michałem:

1. Na wstępie warto zapytać o sam format turnieju. Jest to dość nowatorski system, z którym nie spotykamy się dość często na światowej scenie WG. Jak postrzegasz sam pomysł zorganizowania takich rozgrywek?

Sam pomysł uważam za całkiem ciekawy, rywalizacja dwóch krajów budzi pozytywne emocje, jestem też bardzo ciekawy jak wypadną na tle rosyjskich ekip nasze polskie drużyny. Na pewno będzie ciekawie! Można to określić jako turniej dwóch narodów, w dodatku gramy o fajne nagrody, myślę, że będzie to fajne wyzwanie, a sam format rozgrywek dostarczy nam sporo emocji.

2. Nie ukrywajmy, że Wasza ekipa jest stawiana w gronie faworytów. Jak traktujecie to wyzwanie? W formie przyjemnej rozgrzewki przed długimi sezonami krajowych (i nie tylko) rozgrywek?

Generalnie będzie to pierwszy sprawdzian w nowej Fifie dla naszej organizacji. Będziemy jak zawsze starali się pokazać jak najlepszą formę i przygotowanie do sezonu. W tym turnieju na pewno dam szansę gry każdemu z klubu, aby zobaczyć jak poszczególne osoby wyglądają w grze. Będzie to typowo turniej na przetarcie, żeby się sprawdzić i poprawić ewentualne błędy w grze, ale jak zawsze oczywiście gramy o najwyższe cele, czyli chcemy wygrać cały turniej.

3. Czy jesteś w stanie powiedzieć coś konkretnego o którymś rosyjskim rywalu?

Tak, znam dobrze kilka ekip z gry w VPG, czy gry w samych sezonach, na pewno takie ekipy jak VFC INFERNO, czy EMPIRE CF nie są to ekipy do bicia i trzeba bardzo mocno się skupić na te kluby, bo są bardzo wymagające i mają wysoki poziom gry. Myślę, że VFC INFERNO może być głównym rywalem do zwycięstwa turnieju ze strony Rosyjskiej.

4. Zabawmy się w obstawianie. Która drużyna z krajowego podwórka (poza Wami) dojdzie najdalej?

Nie za bardzo lubię takie obstawianie, ale jeżeli miałbym już kogoś obstawić, to coś czuję, że z dobrej strony może się pokazać AVEZ ESPORT. Uważam ich za czarnego konia tego turnieju, ale jak będzie to się okaże.

Rozmowa z Miłoszem:

1. Na samym początku, należy przyznać, że format rozgrywek polsko-rosyjskich, to dość nowatorski pomysł. Jak pojawił się pomysł Friendship Cup?

To prawda, nie przypominam sobie, aby wcześniej FVPA Polska uczestniczyło w jakimś turnieju, w którym naprzeciwko siebie stanęłyby kluby stricte związane z jednym krajem. Sam pomysł turnieju zaproponował jeden z administratorów ACF (organizacji rosyjskiej, która również prowadzi rozgrywki w wirtualne kluby). Pomyślałem, że to będzie coś nowego i z chęcią przystałem na propozycję.

2. Trzeba przyznać, że polska scena wystawiła mocną reprezentację w postaci ośmiu liczących się na scenie klubów. Jesteś w stanie zadeklarować, że wybraliście 8 najlepszych drużyn w Polsce z platformy PS4?

Potwierdzać tego nie muszę, ponieważ zespoły zostały wybrane na podstawie miejsc w tabeli PLWK, FVPA Polska oraz na podstawie lokat zajętych w Wakacyjnych Mistrzostwach FVPA Polska & Polska Liga Esportowa. Drużyny same pokazały na co ich stać, więc uważam, że na ten moment lepszego wyboru nie mogłem dokonać. Kierowałem się po prostu wynikami.

3. Posiadasz znajomość sceny rosyjskiej? Jeśli tak, to czy jest ona znacząco mocniejsza od naszej, a może to my powinniśmy uznawać się za tych silniejszych?

Powiem szczerze, że nie mam zielonego pojęcia jaki jest poziom rosyjskich ekip. To był można powiedzieć kolejny powód dlaczego zdecydowałem się na taki turniej. Sprawdzimy naszych sąsiadów.

4. Jako koordynator tych rozgrywek ze strony Polski oraz wieloletni gracz i administrator FVPA, gdybyś miał obstawić, która polska drużyna zajdzie najdalej, to w kim pokładasz największe nadzieje?

Niezaprzeczalnie najlepszą polska drużyną jest Izako Boars i liczę, że nie zawiodą, ale nie chcę nikogo faworyzować, bo to nie o to tutaj chodzi. Po prostu mam nadzieję, że wszystkie polskie ekipy zaprezentują się z jak najlepszej strony i zagrają świetne mecze do samego końca, aby pokazać profesjonalizm z jakim podchodzimy do wszystkich spotkań. Dodam, że dostałem też podobne pytanie od administratora ligi rosyjskiej i także wskazałem IB jako zwycięzców tego turnieju. Liczę, że zdominujemy ten turniej i TOP3 będzie dla Polski, a kto to będzie to naprawdę ciężko wyrokować, ponieważ FIFA 20 dopiero co weszła i każdy musi się obyć z grą, a niektórym może to przyjść łatwiej innym trudniej. Nie ma co się oszukiwać, że na najwyższym poziomie liczą się detale. Dodam jeszcze, że trzeba brać pod uwagę ewentualne problemy z połączeniem, które również mogą wypaczyć wyniki.

Tyle od samych zainteresowanych, a ja w imieniu swoim oraz wszystkich osób uczestniczących w turnieju Friendship Cup #1, jak i organizatorów, pragnę zaprosić Was do śledzenia poczynań polskich drużyn!