Illuminar Gaming pierwszym finalistą Ultraligi

Illuminar Gaming po niezwykle zaciętym półfinale, pokonuje Szatę Maga i zapewnia sobie miejsce w wielkim finale Ultraligi. Ekipa Sebekx’a żegna się z turniejem, a IHG zawalczy o ostatnie trofeum w obecnym składzie.

Illuminar Gaming 0:1 Szata Maga

Illuminar Gaming zakoczyło nas już w fazie draftu, decydując się na agresywną kompozycję. IceBeasto spodziewając się dużej presji na górnej alei, wybrał Poppy. Siła IHG leżała na w dolnej części mapy, gdzie Woolite wraz z delordem wyeliminowali przeciwną wieżę już w 13 minucie, zgarniając tym samym ogromną ilość złota i zapewniając drużynie niewielką przewagę. Gra następnie przeniosła się na mida oraz topa, gdzie doszło do kilku starć drużynowych, z których znacznie korzystniej wychodziła Szata Maga. Zawodnicy Illuminar zgarniali zaledwie pojedyncze zabójstwa, podczas gdy ich oponenci całkowicie dominowali wszystkie teamfighty. W 31 minucie Szata podjęła Barona, którego starał się ukraść behave. Ostatecznie wzmocnienie zdobyła Leona Erdote, co umożliwiło Szacie domknięcie spotkania i ustalenie wyniku na 1:0.

Illuminar Gaming 1:1 Szata Maga

Drugi draft ze strony obu drużyn był nieco inny. Tym razem to Szata zdecydowała się na agresję wybierając LeBlanc, Alistara oraz kontrując Urgota Cassiopeią. Po stronie IHG zobaczyliśmy natomiast Ryze’a oraz Tristanę – postacie nastawione na lategame. Gra od początku była bardzo dynamiczna. Pierwsza krew wpadła na konto Szaty Maga już w 3 minucie, po ganku t4nky’ego na dolnej alei. Zawodnicy Illuminar Gaming, bardzo szybko jednak odpowiedzieli. Behave wraz z IceBeasto zdecydowali się na dość ryzykowny lecz skuteczny dive na topie, a Humanoid pokonał Sebekx’a w pojedynku 1 na 1. Z pomocą junglera, Sebekx kilkukrotnie odegrał się na czeskim midlanerze. Ten jednak wciąż utrzymywał nad Polakiem sporą przewagę podczas gdy behave, zgarniał kolejne objectivy i wspierał zarówno dolną, jak i górną aleję. Dzięki niemu IHG mogło bardzo szybko się rozpędzić, co pozwoliło im znacznie lepiej rozgrywać starcia drużynowe. Wczesny Baron pozwolił im zamknąć spotkanie już w 25 minucie, doprowadzając do remisu w mapach.

Illuminar Gaming 2:1 Szata Maga

Po stronie Szaty Maga znów zobaczyliśmy Cassiopeie, tym razem jednak w rękach Sebekx’a. Polski midlaner bardzo słabo radził sobie z Syndrą Humanoida. Po raz kolejny behave mógł całkowicie skupić się na objectivach. Na konto IHG wpadły wszystkie smoki oraz pierwsza wieża na bocie. Spotkanie szybko zaczęło przypominać poprzedni mecz, w którym to oni dyktowali warunki. T4anky zdecydował się poruszać po górnej części mapy co zapewniło jego drużynie dużą presję na topie. Dzięki temu mogli w 23 minucie zgarnąć szybkiego Barona. To jednak nie wystarczyło by odwrócić losy tego pojedynku. Zawodnicy Illuminar Gaming mieli ogromną przewagę, a kompozycja Szaty nie dawała zbyt dużych możliwości comebacku. Ekipa delorda potrzebowała 35 minut na zamknięcie spotkania i doprowadzenie do punktu meczowego.

Illuminar Gaming 2:2 Szata Maga

Mimo dwóch dość pewnych zwycięstw, w czwartym spotkaniu Illuminar Gaming pokazali, iż chcieliby jak najszybciej zakończyć tą serię. Jednocześnie Szata Maga nie mogła sobie pozwolić na popełnienie zbyt wielu błędów, gdyż mogło by to skutkować zakończeniem ich tegorocznej przygody z Ultraligą. Spotkanie było więc niezwykle intensywne. Pierwszą krew z pomocą delorda zdobył Humanoid. Szata sprawnie odpowiedziała na górnej alei, a następnie wykorzystała błąd behave’a zyskując przewagę. Kolejne potyczki zdecydowanie nie szły po myśli IHG. Ich oponenci doskonale wykorzystywali swoją kompozycję, znacznie korzystniej wychodząc na teamfightach. Gdyby nie Humanoid, mecz mógłby być bardzo jednostronny. Illuminar Gaming bronili się ponad 35 minut, lecz po utracie drugiego Barona, Szata Maga ostatecznie dopięła swego i doprowadziła do piątej mapy.

Illuminar Gaming 3:2 Szata Maga

Decydujący draft nie był zbyt udany w wykonaniu Szaty Maga. Decyzje o wyborze Swaina na dolną aleję i odpuszczeniu bana Ezreala okazały się ogromnymi błędami. Nieudany gank na bota t4nky’ego oraz szybka kontra behave’a, były początkiem końca Szaty. W 8 minucie na konto Woolite’a wpadł triple kill, a kilka minut później po walce o smoka, IHG prowadziło 8:0. Inhibitor padł jeszcze przed pojawieniem się Barona, a w 23 minucie było już po wszystkim. Szata Maga żegna się z turniejem.

O drugi slot w wielkim finale zawalczą Akademia oraz Pompa Team. Mecz odbędzie się jutro o godzinie 17:00, a transmisję z niego możecie obejrzeć na Twitchu, YouTube oraz w telewizji na kanale Polsat Games.