Podsumowanie fazy grupowej European Masters 2020 spring. Polacy w ćwierćfinale

EU Masters dzień pierwszy

Przez cały tydzień mogliśmy oglądać zmagania najlepszych drużyn lig regionalnych. Z bardzo dobrej strony pokazali się zawodnicy z naszej rodzimej Ultraligii. AGO ROGUE i K1CK wychodzą ze swoich grup na 2 miejscu. Niestety w dalszym etapie turnieju nie zobaczymy już Erdote z Vodafone Giants i Tabasko z YDN Gamers.

Woolite i spółka po pierwszym tygodniu mieli bilans 1-2. Podczas środowego maratonu z ich grupą pokazali się wyśmienicie, pokonując wszystkie drużyny. Po wszystkich meczach doszło do ciekawej sytuacji. Mianowicie, aż trzy drużyny miały bilans 4-2. AGO ROGUE miało najkrótszy czas rozegranych meczów. Zapewniło im to pewny awans z grupy i walkę o pierwsze miejsce z wygranym spotkania pomiędzy Vodafone Giants a LDLC OL. Na nieszczęście polskich kibiców to drużyna z Francji wygrała mecz, tym samym wyrzucając skład Erdote z turnieju. Mistrzowie Polski przegrali ostateczne spotkanie z LDLC. Zajęli więc drugie miejsce i awansowali do ćwierćfinału.

 

W grupie C mogliśmy oglądać zmagania K1CK, którzy pierwszy tydzień zakończyli z bilansem 2-1. W piątkowych spotkaniach powtórzyli ten wynik, przegrywając tylko na hiszpańskie Movistar Riders. W tej grupie mogliśmy również obserwować bardzo wyrównaną grę. Znowu aż trzy drużyny miały taki sam bilans po sześciu spotkaniach. K1CK podobnie jak AGO ROGUE zostało rozstawione wyżej i grało o pierwsze miejsce w grupie. Czekali oni na zwycięzcę meczu Movistar Riders- Schalke 04 Evolution. W tym spotkaniu to hiszpańska drużyna okazała się lepsza. Polski zespół ponownie nie dał rady pokonać MRS i bliźniaczo do AGO ROGUE zajęli drugie miejsce.

 

Polskie drużyny zostały rozlosowane po dwóch różnych stronach drabinki. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym zobaczymy AGO przeciwko mousesports (wtorek 18.00). K1CK zagra z Gamers Origin w środę o 21.00. W pozostałych spotkaniach zmierzą się LDLC OL z BT Excel i Movistar Riders z Fnatic Rising.

Jak myślicie w tym roku zobaczymy polski finał?