Kinguin gorsze od aAa w ESL Pro European Championship

Za nami kolejny już mecz Kinguin, podczas dzisiejszego maratonu w ramach ESL Pro European Championship. Tym razem Polacy musieli stawić czoła francuskiemu aAa.

Gra odbywała się na overpassie, a stroną, po której zaczynały Pingwiny była frakcja broniąca. Od samego początku spotkanie układało się na korzyść Francuzów, którzy nie poprzestając na rundzie pistoletowej, sięgnęli również po zwycięstwo na pierwszym fullu, co już na początek dało im zaliczkę 6:0. Do końca połowy to jednak Team Kinguin pokazywało się z lepszej strony, dzięki czemu Polacy w 15 rundzie prowadzili jednym punktem. Początek drugiej połowy wyglądał podobnie jak wczesna faza meczu. Widzieliśmy sporą dominację Francuzów, którzy zdobyli pierwsze pięć rund, dzięki czemu mogli się cieszyć prowadzeniem 12:8. W tym momencie Kinguin wywalczyło jedną rundę. Następne oczko również trafiło na konto TK, jednak tym razem to jedna osoba zdobyła tę rundę. Mowa tu o Wiktorze „Tazie” Wojtasie, który ugrał niesamowitą sytuację 1 kontra 4. Osamotniony Wiktor za pomocą swojego AK zdobył bs B, jednak aby tego dokonać, musiał pokonać czterech oponentów, co też mu się udało. Udany clutch „Taza” zmotywował całą drużynę, która powoli odrabiała straty, wyrównując wynik na 13:13. Niestety w końcówce spotkania to aAa pokazało się z lepszej strony, zgarniając ostatnie rundy i zwyciężając tym samym 16:14.

 

ESL Pro European Championship

de_overpass

16 14