Zamieszanie w rankingu HLTV. Mousesports na skraju TOP10, a Polacy wciąż tracą punkty.

Polacy mają powody do zmartwień. Wszystkie nasze zespoły znajdują się poza TOP30. Virtus.pro prezentuje się na 34. miejscu z sumą 26 punktów, a następne w kolejce Aritocracy i Illuminar, kolejno 37. i 53. w tabeli. Niestety wciąż oddalamy się od czołówki!

W ostatnim tygodniu zaszło sporo zmian w notowaniu HLTV. Awansem tygodnia o cztery miejsca w górę pochwalić się może AVANGAR. Kazachstańska drużyna świetnie prezentowała się w eliminacjach do BLAST Pro Series Moscow. Teraz “AdreN” i spółka zawalczą z ForZe w meczu poprzedzającym główną rozgrywkę, czyli play-in. Równie fantastyczny skok wzwyż, bo o 3 pozycje zaliczyło BIG, które w półfinale kwalifikacji do ESL One New York nieźle zaprezentowało możliwości.

Rosjanie jako półfinaliści ESL One Cologne 2019, cieszyć się mogą korzystną dla siebie roszadą z FaZe. Natus Vincere zepchnęło drużynę “NEO” na 7. miejsce i uzyskało w ten sposób 268 punktów. Na skraju TOP 10 również widzimy zmianę. mousesports zaliczyło spadek o jedno oczko, tym samym oddając 9. pozycję brazylijskiej Furii. Ponadto na ostatnich dwóch miejscach w TOP 30 rankingu HLTV widzimy nowe zespoły. W 29. rubryce znajduję się HellRaisers, a tuż za nimi pochodzące z Ameryki Południowej INTZ.

Nieciekawie w tym tygodniu wygląda jednak sytuacja Polaków, jeszcze niedawno na 30. miejscu dumnie prezentowało się Virtus.pro. Teraz drużynę znad Wisły ujrzeć możemy 4 oczka niżej. W światowych notowaniach o 6 miejsc wzwyż powędrowało natomiast x-kom AGO, które mimo przerwy od rozgrywki i niepełnego składu paradoksalnie pnie się w górę. W polskim rankingu zaszła jeszcze jedna korekta. PACT wyprzedziło o jedną pozycję Izako Boars. Tym samym drużyna pod wodzą “lunatica” jest tuż za podium, a ich strata do Illuminar Gaming wynosi tylko dwa punkty!