EU LCS Summer Split 2018 – tydzień I dzień II

Pierwszy tydzień EU LCS Summer Split 2018 za nami. Podczas drugiego dnia zobaczyliśmy kilka nowych kompozycji. Z początku mecze były dość jednostronne, choć później zobaczyliśmy też kilka wyrównanych starć.

Team ROCCAT 1:0 H2k-Gaming

Dzisiejszy dzień Team ROCCAT rozpoczęło bardzo agresywnie. Profit wywierał ciągłą presję na górnej alei, zdobywając dużą przewagę nad przeciwnikiem. Podobnie było na bocie, gdzie połączenie Ziggsa z Pykiem nie pozwoliło Dravenowi na zdobycie ani jednego zabójstwa. Dużą rolę odegrał także Memento, który swoim Gravesem wspierał każdą aleję. Walka o pierwszego Barona zakończyła się całkowitą dominacją ze strony ROCCAT. Po zdobyciu wzmocnienia nikt już nie wątpił, że to oni zwycięża ten pojedynek. H2k nie było w stanie nadrobić strat, przez co zakończyli pierwszy tydzień z wynikiem 0-2.

Unicorns Of Love 0:1 Misfits Gaming

Drugie spotkanie dzisiejszego dnia również było niezwykle jednostronne. Misfits Gaming doskonale poruszało się po całej mapie, zwyciężając wszystkie początkowe starcia i zdobywając wczesną przewagę. Dużo zyskał na tym Hans Sama, który zaliczył wczoraj świetny mecz Dravenem przeciwko Fnatic. Jego Varus rozpędził się równie szybko. Z pomocą swojego midlanera i junglera, Misfits eliminowało swoich przeciwników na każdym kroku. Zawodnicy UOL próbowali odpowiadać, lecz nie byli wystarczająco skuteczni. Pojedyncze zabójstwa nie odwróciły ich sytuacji. Gra zakończyła się po 23 minutach.

Team Vitality 1:0 Giants Gaming

Team Vitality po raz kolejny zaskoczyło nas już podczas draftu. Na środkową aleję wybrali Talona, a na bocie zobaczyliśmy Lux z Pykiem. Ich kompozycja miała zdominować wczesną fazę gry i tak też się stało. Atilla znów udowodnił, że aktualna meta mu sprzyja. Z pomocą Jactrolla z łatwością radził sobie z przeciwnym botlanem. Walki drużynowe francuska formacja rozgrywała równie dobrze. Pierwszy teamfight zainicjowany przez Giants, szybko odwrócił się na ich niekorzyść. Kolejne pojedynki również nie przyniosły efektu. Vitality pushowało z ogromną prędkością, cały czas wywierając presję na przeciwnikach. Zamknięcie gry nie było dla nich problemem

FC Schalke 04 0:1 Fnatic

Fnatic znów postawiło na powerfarming. Tym razem Kai’Se wspierał Nunu, a na dolnej alei zobaczyliśmy Morgane z Karmą. Schalke rozpoczęło agresywnie. Do 12 minuty udało im się aż trzy razy wyeliminować grającego Kai’Są Capsa. Nie spowolniło to jednak jego powerfarmingu. Wieże szwedzkiej formacji upadały jedna po drugiej. Nie miało to jednak żadnego znaczenia. Fnatic wykorzystało nieobecność swoich przeciwników, by w mgnieniu oka zgarnąć Barona. Po zdobyciu wzmocnienia ruszyli na mida i tam bez najmniejszego problemu spushowali całą aleję, dobierająć się do przeciwnej bazy. Później sprawnie wyciągnęli najpierw Varusa a potem Camille, co pozwoliło im zamknąć to spotkanie.

G2 Esports 1:0 Splyce

G2 Esports postanowiło dziś iść w ślady Fnatic decydując się na powerfarming z udziałem Kai’Sy. Perkza wspierał grający Braumem Jankos. W przeciwieństwie do szwedzkiej formacji, zawodnicy G2 radzili sobie świetnie już w początkowej fazie gry. Ich botlane miał z początku problemy z agresją przeciwników, lecz szybko wyszedł na prostą. Walki drużynowe bywały wyrównane, lecz w większości i tak kończyły się zwycięstwem G2 dzięki czemu ich Kai’Sa rosła w siłę. Splyce nie było w stanie zatrzymać rozpędzonego Perkza. Domknięcie gry stało się już tylko kwestią czasu.

Jak prezentuje się tabela po pierwszym tygodniu letniego splita?

Po pierwszym tygodniu EU LCS Summer Split 2018 można śmiało powiedzieć że Team Vitality doskonale czuje się w obecnej mecie. Podobnie Misfits i G2, którzy doskonale rozpoczęli ten sezon. Jakie kompozycje zobaczymy za tydzień? Koniecznie śledźcie naszą stronę by być na bieżąco.