Kolejny dzień na StarSeries & i-League Season 5

Wczoraj w godzinach wieczornych zakończyliśmy spotkania drugiego dnia finałów lanowych StarSeries & i-League Season 5. Jak spisali się zawodnicy? Czy gracze VP oraz AGO podołali przeciwnikom?

Dzień rozpoczęliśmy od meczu NRG kontra North. Było to spotkanie drużyn, które pierwszego dnia zawiodły i przegrały swoje potyczki. Pomimo trzech map, żadna z nich nie była wyrównana. W pierwszej kolejności na serwerze pojawił się Nuke. Tutaj dobry wynik North po stronie antyterrorystów pozwolił im na szybkie dokończenie mapy po przerwie. Chwilę później przenieśliśmy się na de_overpass. Mapa wybrana przez Amerykanów okazała się strzałem w dziesiątkę. NRG pokazało się z bardzo dobrej strony i oddało przeciwnikowi jedynie 6 rund. Decydujące starcie odbyło się na de_mirage. Tutaj znów Duńczycy pokazali się z dobrej strony wygrywając aż 11 rund po stronie atakującej. Wygrana runda pistoletowa w drugiej połowie pozwoliła im na bezpieczne dokończenie meczu i przejście do następnego etapu turnieju z bilansem 1-1.

NRG

de_nuke

5:16

de_overpass

16:6

de_mirage

8:16

 

North

1 2

W tym samym czasie rozgrywane było także spotkanie Virtus.Pro z Gambit. Polscy kibice mogli mieć duże obawy co do dyspozycji zawodników VP. Na szczęście “Neo” i spółka pokazali się z bardzo dobrej strony. Wyrównany pojedynek na pierwszej mapie jaką był Mirage zakończył się dogrywką. W dodatkowym czasie gry to zawodnicy Gambit musieli uznać wyższość przeciwnika. Po krótkiej przerwie przenieśliśmy się na de_train. Tutaj Polacy zaprezentowali się bardzo dobrze po stronie broniącej, co pozwoliło im na wygranie również drugiej mapy.

Virtus.Pro

de_mirage

19:17

de_train

16:13

 

Gambit

2 0

Drugą “kolejkę” rozpoczęli gracze Renegades oraz HellRaisers. Australijczycy starali się zmazać swój blamaż z dnia wczorajszego. Na pierwszej mapie, jaką było Inferno, udało im się to i dość pewnie pokonali przeciwnika. Później niestety było tylko gorzej. Po przeniesieniu się na de_mirage słaba dyspozycja zawodników Renegades powróciła. Jedynie 8 rund na drugiej mapie doprowadza do pojedynku na de_train. Tutaj koszmar z meczu przeciwko GODSENT powtarza się. “USTILO” i jego koledzy zostają zmiażdżeni, wygrywając jedynie jedną rundę.

HellRaisers

de_inferno

9:16

de_mirage

16:8

de_train

16:1

 

Renegades

2 1

Natus Vincere podjęło natomiast chińskie VG. Flash. Po raz kolejny oglądać mogliśmy zestaw map jakim jest Mirage oraz Inferno. Bardzo wyrównana pierwsza połowa mapy de_mirage zwiastowała, że zawodnicy VG nie odpuszczą tak łatwo meczu z ukraińsko-rosyjksą formacją. Niestety, gdy Chińczycy przenieśli się na stronę broniącą kompletnie opadli z sił i zdołali wygrać tylko jedną rundę. De_train to już pokaz siły NaVi. Pojedynczo wygrywane rundy przez VG. Flash nie pozwoliły na nawiązanie walki i chińczycy muszą walczyć w dniu dzisiejszym o “być albo nie być” w kijowskim turnieju. Na uwagę zasługuje również forma “S1mple’a”, który w całym spotkaniu uzyskał K/D Ratio na poziomie 2.2 (!)

Natus Vincere

de_mirage

16:8

de_train

16:8

 

VG. Flash

2 0

Kolejny mecz i kolejna azjatycka formacja – tym razem TyLoo zagrało z Mousesports. Wczoraj “BnTeT” i jego koledzy pokazali dobrą formę w spotkaniu przeciwko NaVi. Tym razem już od samego początku musieli uznać wyższość “Myszy”. Pierwsza mapa, którą był de_train poszła bardzo gładko na ich korzyść. Pojedyncze rundy wygrywane przez TyLoo nie mogły zagrozić graczom z Europy. Po krótkiej przerwie przenieśliśmy się na Inferno. Tutaj tak samo jak na poprzedniej mapie chińscy zawodnicy nie pokazali się z najlepszej strony. Pomimo w miarę wyrównanej pierwszej połowy, nie byli w stanie po zmianie stron wskórać wiele. Przegrana plasuje ich zatem w grupie drużyn z bilansem 1-1.

Mousesports

de_train

16:7

de_inferno

16:8

TyLoo

2 0

SK kontra AVANGAR. Wcześniejsze wyniki obu zespołów wskazywały na zacięty pojedynek. Brazylijczycy jako swoją mapę wybrali de_inferno. W pierwszej połowie pokazali się na niej z dobrej strony wygrywając 11 rund. Druga połowa rozpoczęła się natomiast od przegranej przez nich rundy pistoletowej, co wydłużyło nieco nadzieje zespołu AVANGAR. Niestety już pierwszy full przyniósł im wygraną, co szybko zakończyło walkę Kazachów. Po przerwie, na mapie de_mirage “Dimasick” i jego koledzy nie pokazali się najlepiej. Dopiero po zmianie strony na atakującą zagrozili przeciwnikowi i niemal doprowadzili do wyniku 13-13, lecz tak się nie stało. 11 oczek to wszystko, na co było ich stać.

SK Gaming

de_inferno

16:8

de_mirage

16:11

 

AVANGAR

2 0

Ostatnią “kolejkę” otworzyli gracze GODSENT oraz Liquid. Ten pojedynek jako jeden z nielicznych obfitował w trzy mapy. Rozpoczęliśmy na Inferno, gdzie gracze ze Szwecji zostali zmiażdżeni przez przeciwnika. Dwie rundy to wszystko, na co było ich stać. Druga mapa to już “zmartwychwstanie” zespołu GODSENT. Wysoko wygrana pierwsza połowa pozwoliła im na łatwe dokończenie mapy. Po krótkiej przerwie przenieśliśmy się na Nuke’a. Wyrównany pojedynek w pierwszej połowie zwiastował zaciętą walkę o całe spotkanie, jednak, gdy Liquid przeszło na stronę broniącą szybko uporali się z przeciwnikiem.

GODSENT

de_inferno

2:16

de_mirage

16:7

de_nuke

9:16

 

Liquid

1 2

Ostatni wczorajszy mecz rozgrywał się pomiędzy AGO Esports, a Ninjas in Pyjamas. Polacy na mapie de_train szli jak równy z równym. Krótkie serie zwycięstw jednego i drugiego zespołu do samego końca pierwszej połowy nie pozwalały przewidzieć zwycięzcy. Po przerwie to AGO przejęło inicjatywę oddając Szwedom trzy rundy, po których momentalnie ich resetowali doprowadzając do ciągłych braków w ekwipunku. Tym samym Polacy do drugiej mapy mogli podejść ze spokojniejszą głową. Krótki odpoczynek dla obu zespołów i przenosiny na de_mirage. Tutaj po raz kolejny AGO pokazało swoją siłę. Zawodnicy ze Szwecji zdołali wygrywać tylko pojedyncze rundy, przez co ich ekonomia praktycznie nie istniała. Polacy bardzo dobrze to wykorzystali i ostatecznie rozprawili się z przeciwnikiem.

AGO Esports

de_train

16:10

de_mirage

16:7

 

Ninjas in Pyjamas

2 0

A już teraz oglądać możecie wybrane spotkania na kanale StarLadder PL. Natomiast jeśli chcecie przeczytać, co działo się pierwszego dnia turnieju, zapraszamy do tego artykułu.