Pierwszy mecz Team Kinguin w play-off ESEA MDL

Jedyna polska drużyna – Team Kinguin zmierzyła się wczorajszego wieczora z ALTERNATE aTTaX. “Taz” i spółka mieli ciężki orzech do zgryzienia.

Mecz rozpoczęliśmy na mapie de_nuke. Po stronie broniącej Polacy radzili sobie całkiem nieźle. Niestety po przejściu do terrorystów gra Kinguin zupełnie się rozsypała. Przez pierwsze 11 rund byli w stanie zdobyć tylko jedno oczko. Po tej fatalnej serii Polacy mieli nóż na gardle. 15 puntów na koncie duńsko-niemieckiej formacji mogło szybko zakończyć mecz. Team Kinguin zawalczyło jednak i napędziło strachu przeciwnikowi. Niestety w ostatnim momencie to ALTERNATE pokazało swoją siłę wygrywając najbliższym możliwym wynikiem.

Druga mapa nie była już jednak tak zbliżona. Na de_dust2 Polacy szybko zostali znokautowani. Serie wygranych “syrsoNa” i spółki przerywane były jedynie trzema, pojedynczymi rundami ze strony TK. Po stronie broniącej “Pingwiny” nie prezentowały się lepiej. Wygrana runda pistoletowa bardzo przybliżyła naszych przeciwników do zwycięstwa, lecz podczas rundy force, Polacy byli w stanie odpowiedzieć. Dwa oczka wpadły na ich konto jednak to nie wystarczyło. Odpowiedź ALTERNATE była zabójczo skuteczna i pozwoliła im na wygranie całego spotkania.

ALTERNATE aTTaX

 

ESEA MDL play-off

de_nuke

16:14

de_dust2

16:5

 

Team Kinguin

2

0

To na szczęście nie koniec przygody Polaków z ESEA MDL. Dostaną oni drugą szansę w pojedynku ze Sprout. Już niedługo przekonamy się czy ją wykorzystają!

fot. wyróżniające Maciej Kołek/GG League