StarLadder Berlin Major 2019: Czwarty etap zmagań za nami

StarLadder Major Berlin 2019

Kolejny dzień Majora za nami. Mecze były niezwykle zacięte.

Syman 2:0 FURIA

Konfrontacja Brazylijczyków z drużyną pochodzącą z regionu CIS zakończyła się wynikiem 2:0 dla Syman. Jak dla mnie faworytem w tym starciu była FURIA, lecz należy pamiętać jak bardzo nieprzewidywalna bywa gra. Zawodnikiem meczu został niejaki „Perfecto”. 1.42 KDR to nie byle co! FURIA żegna się z Majorem.

G2 2:0 forZe

Następna rozgrywka dotyczyła G2 i forZe. Jak można się było domyślać, tutaj G2 po raz kolejny pokazało, na co ich stać. Sam mecz składał się z 2 map, które były dość wyrównane, lecz ostatecznie to Francuzi triumfowali. Według mnie na MVP zasłużył „kennyS” z KDR równym 1.21 udowadniając tym samym, że potrafi poprowadzić drużynę do zwycięstwa. G2 awansuje do fazy legend.

Grayhound 2:0 Complexity

Kolejnym z kolei starciem był pojedynek Complexity vs. Grayhound. Jakby nie patrzeć, w tym meczu osobiście stałem po stronie Complexity, co uświadomiło mnie, że mój pick’em nie ma już żadnej racji bytu. Batalia obu drużyn zakończyła się dominacją Australijczyków, a bilans map wyniósł 2:0 dla Grayhound. Chciałbym wspomnieć to zawodniku, który wyróżnił się na tle innych, mowa tu oczywiście o „Sico” z wysokim KDR 1.43 współzawodnicy z pewnością byli mu wdzięczni.

NRG 2:0 AVANGAR

Nadeszła pora na, moim zdaniem, mecz dnia. Mowa oczywiście o NRG vs. AVANGAR. Widzieliśmy tu przede wszystkim dominację Amerykanów, którzy na 2 mapach odpuścili tylko 12 rund. Kosmiczny rating (1.60) miał tutaj „tarik”. Bez niego mecz mógłby się skończyć inaczej. NRG awansuje dalej!

Vitality 2:0 HellRaisers

Przyszła kolej na to, by Vitality pokazało, na co ich stać. Francuzi dostali szansę na utrzymanie się w Berlinie. Nie mówię, że nie żal mi HellRaisers, ale zwycięzca może być tylko jeden. Bilans mapowy należał w pełni do Vitality. MVP zdobywa wspaniały „ZywOo”. 

CR4ZY 2:1 DreamEaters

Nastąpił czas ostatniego spotkania. Jedno jest pewne, Rosjanie i Serbowie dali z siebie wszystko. Jak dotąd DreamEaters pokazywało, na co ich stać, ale CR4ZY też nie dawało za wygraną. W rezultacie dostaliśmy znakomity mecz! Najpewniej parę dni temu ludzie by się pewnie śmiali z tego, że taki mecz mógłby być chociaż wyrównany. Tymczasem nie można zapomnieć o wyniku! Ostatecznie wygrało CR4ZY, utrzymując się tym samym na turnieju. Na wyróżnienie zasłużył Serb o pseudonimie „nexa”, albowiem jego KDR wynosiło 1.40 co przy trzech mapach mówi samo za siebie. CR4ZY oficjalnie w kolejnej fazie StarLaddera.